Rakietom nigdy nie brakuje energii. Co więc lepszego można im zaserwować niż trening pełen biegania, gimnastyki i rozmaitych koszykarskich wyzwań? Nauka kozłowania, podań i chwytów oraz oczywiście rzucania, nie są celem samym w sobie, ale środkiem do rozwoju koordynacji ruchowej, siły czy zwinności.